Islandia wschodnia w jeden dzień

Islandia wschodnia - na pierwszy rzut oka wydaje się najmniej turystycznym i najmniej interesującym regionem wyspy. Rzeczywiście, jeśli podczas naszej podróży bylibyśmy ograniczeni czasowo i mielibyśmy z czegoś rezygnować to najmniej uwagi poświęcilibyśmy właśnie wschodniej części, co jednak absolutnie nie oznacza, że nic tu nie ma. Ależ oczywiście, że jest i w niniejszym wpisie przedstawimy wam kilka mocnych punktów na mapie Islandii wschodniej.

Hengifoss i Litlanesfoss

Hengifoss to trzeci najwyższy wodospad Islandii (118 m), który majestatycznie spada z bazaltowo-glinianej ściany. Z parkingu prowadzi do niego szlak (dużo łatwiejszy niż ten do Glymura), którego pokonanie zajmuje ok. 30-45 min, w zależności od waszego tempa. 

A po drodze do Hengifossa mijamy również Litlanesfoss – mniejszy, ale również efektowny wodospad, który spływa pośród niesamowicie wyrzeźbionych bazaltowych kolumn.  

Lagarfljót i las Hallormsstaður

Najdłuższe jezioro Islandii (ok. 40 km), w którym mieszka podobno islandzki odpowiednik szkockiego potwora z Loch Ness 😉 A na wschodnim brzegu jeziora znajduje się najbardziej zalesiony teren na wyspie – Hallormsstaður. 

Lasy na Islandii to na prawdę rzadkość. Największy z nich, czyli Hallormsstaður liczy sobie ok. 2,3 tys. ha i powstał w wyniku zalesiania, które ma tu miejsce od roku 1899. Niektóre drzewa przybierają bardzo ciekawe formy. A wybierając się na spacer jednym ze szlaków można dojść do miejsca, gdzie roztacza się z przepiękna panorama jeziora.

Gufufoss

Jadąc od północy w stronę Seyðisfjörður, tuż przy drodze możemy napotkać niewysoki jak na islandzkie warunki(19m), ale uroczy wodospad Gufufoss. Nie jest on zbyt dobrze zareklamowany, zatem stanowczo zachęcamy aby zatrzymać się przy nim podczas przejażdżki przez fiordy wschodnie.

Seyðisfjörður

Portowe miasteczko otoczone wysokimi górami robi wrażenie i ma swój klimat. Założone zostało w połowie XIX w i do tej pory stoją tu oryginalne drewniane domy z tamtych czasów. Warty uwagi jest charakterystyczny niebieski kościół. Znajduje się tu również Centrum Kultury i Wschodnio-islandzkie Muzeum Techniki, ale tych dwóch ostatnich miejsc nie sprawdziliśmy. Niestety, zdjęcia z Seyðisfjörður gdzieś nam zaginęły…

Skalanes

Nieopodal Seyðisfjörður znajduje się rezerwat przyrody Skalanes, gdzie żyje ok. 40 gatunków ptaków. Jest tu nawet ośrodek badawczy. Zwabieni perspektywą atrakcyjnych kaczek wyruszyliśmy w trasę, nie przewidując, że w pewnym momencie trasa będzie wymagała napędu na cztery koła, którego nasz Golfik nie posiadał. A na spacer nie mieliśmy już niestety czasu. Zatem jeśli ktoś tam dotrze to dajcie znać!

Zielona strzała bez napędu na cztery koła.

Jaja w Djupivogur

Rzeźba autorstwa Sigurðura Guðmundssona przedstawia 34 ptasie jaja, które odpowiadają gatunkom ptaków, które rzeczywiście gniazdują w pobliskiej okolicy.

Renifery w okolicach Höfn

Pracując na południu Islandii co jakiś czas musieliśmy jeździć na zakupy spożywcze, a najbliższy sklep znajdował się w miejscowości Höfn, jakieś 25 km od naszego miejsca pracy – hotelu Brunholl. I właśnie na tej trasie jest pewien odcinek, gdzie występują renifery, o czym informuje odpowiedni znak drogowy. Zatem jeśli ktoś chciałby zobaczyć islandzkiego renifera w środowisku naturalnym, a nie wie gdzie go dokładnie szukać – potwierdzamy, że tutaj właśnie można go spotkać.  Czasem jednego, czasem więcej. Takie widoki w drodze do spożywczaka? Witamy na Islandii 🙂

Islandia wschodnia nie obfituje może w największe atrakcje wyspy, ale za to tylko tutaj udało nam się spotkać renifera i wybrać na leśną wędrówkę, a o coś na kształt lasu na Islandii na prawdę ciężko. Jak wszędzie na Islandii jest tu co zwiedzać. Tak wyglądała nasza wyprawa w tę część wyspy. Mieliśmy na nią tylko jeden dzień więc z pewnością nie zobaczyliśmy wszystkiego, ale może teraz wy pojedziecie i odkryjecie więcej? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *