City break – Praga

Ahoj! W ostatnim poście opowiadaliśmy wam o naszej wizycie w Original Beer Spa. Piwne spa było na naszej liście unikalnych doświadczeń, które chcemy przeżyć, a Praga na liście miejsc, które chcemy odwiedzić. Okazało się zatem, że jest to idealny przepis na city break. W stolicy Czech spędziliśmy łącznie niecałe 3 dni i dzisiaj pokażemy wam gdzie jeszcze warto się tu wybrać, gdy na zwiedzanie ma się stosunkowo mało czasu. 

Original Beer Spa

To miejsce było głównym celem i motywem przewodnim naszej podróży do Pragi. Kąpiel w beczce piwa jest unikalnym doświadczeniem samym w sobie, ale jak się okazuje ma też zbawienny wpływ na nasze ciało i umysł. Na rytuał, oprócz samej kąpieli, składa się też wizyta w saunie chmielowej, relaks na słomianym łóżku i nielimitowane spożycie piwa Krusovice. Wszystko to, krok po kroku, wraz z informacjami praktycznymi opisaliśmy w oddzielnym poście, o tutaj 🙂

Najważniejsze zabytki

Najważniejsze zabytki i tym samym najpopularniejsze miejsca w Pradze to przede wszystkim królewskie Hradczany i Most Karola. O ile nie wybierzecie się tu wcześnie rano lub późno wieczorem to możecie spodziewać się tłumów turystów.

Hradczany i zamek praski

Hradczany to królewska dzielnica i kompleks zamkowy położony na zachodnim brzegu Wełtawy na wzgórzu o wysokości 70 m. Powstała ponad 1000 lat temu dawna siedziba czeskich królów a dziś siedziba prezydenta. Do najważniejszych i najpopularniejszych miejsc należą katedra św. Wita, Wacława i Wojciecha, Złota Uliczka, Stary Pałac Królewski, bazylika św. Jerzego czy ogrody królewskie.

Do wszystkich tych miejsc można wejść, ale trzeba wykupić bilet wstępu i mieć trochę więcej czasu na zwiedzanie. Samo spacerowanie pomiędzy budynkami jest bezpłatne.

XII-wieczny Stary Pałac Królewski był niegdyś siedzibą czeskich królów i książąt.

Na Złotej Uliczce mieszkali dawniej prawdopodobnie miejscowi złotnicy, później od XVI w. rzemieślnicy i straż zamkowa, ale według legend było to miejsce zamieszkania alchemików. Jeden z tych małych domków znajdujących się wzdłuż ulicy został nawet przekształcony na pracownię alchemiczną.

Widok na Hradczany

Spośród wszystkich budowli największą uwagę przykuwa i również największe wrażenie od zewnątrz robi gotycka katedra św. Wita.

Wewnątrz niej znajdują się czeskie klejnoty koronacyjne oraz grobowce czeskich królów. Budowę tego budynku rozpoczęto w 1344 r., a oficjalnie ukończono w 1929 r. 

Poniżej zdjęcia katedry od trzech różnych stron. Z bliska ciężko jest ją ująć w całości, gdyż jest ogromna.

Jako, że na zamku pełno jest tłumów turystów, to miłą odmianą jest spacer po Ogrodach Królewskich, które wchodzą w skład kompleksu. Znajduje się tu również kilka budowli, m.in. Domek Prezydencki oraz Letni Pałacyk królewny Anny, ale naszą uwagę zwraca renesansowa Dawna sala do gry w piłkę, czyli Míčovna i zdobiące ją wzory wykonane w ciekawej technice sgraffito.

Dawna sala do gry w piłkę

Rada. Jeśli chcesz unikać mocno turystycznych i “oklepanych” miejsc, to dobrą alternatywą do Hradczan będzie Wyszehrad – pierwsza siedziba czeskich władców. Na pewno odwiedzimy to miejsce, gdy znów będziemy w Pradze.

Z Hradczan spacerem schodzimy na dół przez dzielnicę Mala Strana i kierujemy się do Mostu Karola. Po drodze znajdujemy bardzo ładne widoczki!

Most Karola

Przez bramę między Malostreńską Wieżą Mostową a niższą Wieżą Judyty wchodzimy na Most Karola. Niepozorna Wieża Judyty jest pozostałością po poprzedniej wersji mostu – Mostu Judyty z XII w, który zniszczony został przez powódź.

Malostreńskie Wieże Mostowe

Najsłynniejszy czeski most łączy dwie dzielnice – Mala Strana i Stare Mesto. Most powstał w XIV w. na zlecenie cesarza Karola IV, którego to figurę możemy zobaczyć po drugiej stronie – na Staromiejskiej Wieży Mostowej. Jeśli już o tej wieży mowa, to nie przechodźcie obok niej obojętnie, gdyż można ją zwiedzać. A konkretnie wejść na górę i podziwiać widoki lub zejść na dół i podziwiać przedmioty codziennego użytku pochodzące z różnych epok istnienia mostu, znalezione podczas prowadzenia badań!

W tle Kościół Najświętszej Marii Panny przed Tynem

Rynek staromiejski

Rynek w Pradze zajmuje powierzchnię 9000 m2 i jest głównym placem miasta. Otaczają go kamienice barokowe i średniowieczne. Charakterystyczne i najważniejsze budowle, jakie możecie tu zobaczyć to ratusz wraz ze średniowiecznym zegarem Orloj, gotycki kościół Najświętszej Maryi Panny przed Tynem, kościół św. Mikołaja czy też pomnik Jana Husa.

Ratusz Staromiejski powstał w XIV w. w wyniku przebudowy kamienicy. Można go zwiedzać, zwłaszcza warte polecenia jest na pewno wyjście na wieżę i podziwianie rynku z góry, jednak tym, co wzbudza największe zainteresowanie wokół ratusza jest chyba znajdujący się na nim zegar.

Zegar Orloj zaczęto budować w roku 1410, a zakończono pod koniec wieku XV. Składa się on z 3 części – astronomicznej, kalendarzowej i animacyjnej. Krótko mówiąc zegar wskazuje ułożenie ciał niebieskich oraz miesiące, a do tego co godzinę od 8 do 20 można na nim oglądać widowisko ruchomych figurek – m.in. 12 apostołów i kostuchy z klepsydrą.

Wieża ratuszowa i zegar Orloj

Ciekawe miejsca

Okej, skoro zobaczyliśmy już najważniejsze miejsca w Pradze, to teraz czas uciec od tych dzikich tłumów i wybrać się w trochę mniej oblegane, ale również mocne punkty na mapie miasta.

Wzgórze Petrin

Tuż obok Hradczan znajduje się Petrin – wzgórze z parkami i ogrodami, zwieńczone wieżą widokową przypominającą wieżę Eiffla. Na szczyt można wyjechać kolejką linową lub tak jak my wyjść na nogach. Warto zgubić się w zakamarkach zieleni i trafić na przykład w takie urocze miejsce jak to poniżej. Po powrocie do domu próbowaliśmy znaleźć nazwę tego miejsca i wydaje nam się, że jest to ogród Kvetnice.

Wieża widokowa na Petrinie

Po długim spacerze na wzgórzu wstępujemy do jednej z położonych malowniczo knajpek na jakąś małą czeską ucztę. Widoki są takie jakie powinny być, czyli piękne. Spośród krzewów wyłania się miasto.

Widoki ze wzgórza Petrin

Spacerujemy dalej, aż w końcu dochodzimy do stadionu Strahov, spod którego roztaczają się kolejne widoki. Tutaj już mało który turysta dochodzi. Stadion nie jest w wyśmienitym stanie, ale jest całkiem spory. Podobno największy na świecie…

Kampa

Kampa nazywana bywa praską Wenecją. Może rzeczywiście przywodzi na myśl weneckie kanały, ale na pewno turystów jest tu o wiele mniej. Kampa to oaza spokoju, panuje tu sielankowy, artystyczny klimat. Mieszkańcy Pragi piknikują, pary chodzą na romantyczne spacery… W tym i my. 

A napotkane przez nas łabędzie tak bardzo przyzwyczajone do ciągłego dokarmiana zaczynają gonić nas w nadziei na bułkę. Niestety nic dla nich nie mamy, więc po chwili tracą zainteresowanie. 

Na Kampie znajduje się też praskie zoo, z którym wiąże się pewna smutna historia. W 2002 r. wysepkę nawiedziła powódź i w jej wyniku wiele zwierząt zginęło. W tym pewna dzielna uchatka, na cześć której nazwano jej imieniem restaurację. Gdy poziom wody bardzo się podniósł uchatka o imieniu Gaston uciekła ze swojego basenu i dopłynęła aż do Niemczech. Niestety z wycieńczenia i stresu nie przeżyła.

Jak tu dotrzeć? Kampa znajduje się w centrum Pragi, na terenie dzielnicy Mala Stana i można do niej dojść z Mostu Karola.

Tańczący dom

Szalenie ciekawy budynek wykonany w stylu dekonstruktywistycznym. Można zrobić sobie z nim zdjęcie albo wyjść na dach i zjeść coś w znajdującej się na górze restauracji. Architektami tej awangardowej budowli są Vlado Milunić i
Frank Gehry.

Praga oczami bezdomnego

A na sam koniec chcieliśmy podzielić się z wami naszym najnowszym odkryciem (dzięki Lucka za info!). Po Pradze organizowane są jedyne w swoim rodzaju nocne wycieczki, podczas których przewodnikami są osoby bezdomne. Podczas takiego spaceru macie okazję dowiedzieć się o rzeczach, jakich w zwykłym przewodniku nie znajdziecie. Bezdomni, którzy żyją na ulicy od lat, znają Pragę jak własną kieszeń i wiedzą co dzieje się, gdy miasto śpi… Pokazują je z zupełnie innej perspektywy, przełamując przy tym temat tabu, jakim jest bezdomność. Nasza zaprzyjaźniona Czeszka była na takiej wycieczce i bardzo nam ją zachwalała. Zatem jeśli ktoś z was również brał już udział w czymś takim, to czekamy na wasz komentarz! Tutaj możecie dowiedzieć się więcej.

Podczas naszego wypadu do Pragi przekonaliśmy się dlaczego jest tak chętnie odwiedzanym miastem. W stolicy Czech doświadczyliśmy trochę historii, trochę rozrywki i udało nam się też uciec w zielone płuca miasta. Punktów widokowych na naszej trasie było co nie miara, piwo było bardzo smaczne, Czesi mili, a zabytki piękne. City break uważam za udany!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *