Atrakcje w Szczawnicy i okolicach

Nadchodzi weekend i masz ochotę na małą wycieczkę, ale kompletnie nie masz pomysłu gdzie pojechać? Spieszymy z propozycją! Dziś zabieramy was w Pieniny, a konkretnie do Szczawnicy, gdzie zdobędziemy najwyższy szczyt Pienin, odwiedzimy jeden z najpiękniejszych wąwozów w Polsce, a także odkryjemy pewien uroczy wodospad. Malownicze krajobrazy i świeże powietrze gwarantowane.

Przystanki na mapie

Centrum Szczawnicy

Centrum Szczawnicy to ulice Zdrojowa i Główna. Przy Zdrojowej znajdują się uzdrowiskowe zabytkowe budynki z przełomu XIX/XX w, sanatoria i pijalnia wód, za to na Głównej można zrobić większe zakupy lub udać się na kolację do jednej z restauracji. Na ul. Głównej znajduje się też zejście do kolejki na Palenicę i długiej promenady, ciągnącej się wzdłuż potoku Grajcarek. Udajemy się na spacer po promenadzie, po drodze karmimy lokalne kaczki, a potem sami wstępujemy do jednej z knajpek na małą przekąskę i piwo.

Kaczuchy nad Grajcarkiem

Palenica

Palenica to szczyt w Małych Pieninach o wysokości 722 m n.p.m., na który prowadzi kolejka krzesełkowa. Na górze znajduje się restauracja, schronisko, dwie trasy narciarskie i kolejka grawitacyjna. My od razu natrafiamy na pasterza ze stadem beczących i dzwoniących owiec, które obserwowaliśmy z tarasu restauracji Szałas Gronie. 

Widoczki, widoczki...

Wodospad Zaskalnik

Punkt obowiązkowy dla miłośników wodospadów. Choć Zaskalnik nie jest wysoki, bo liczy zaledwie 5 m wysokości, to jest najwyższym wodospadem w Pieninach. Położony jest w zielonym otoczeniu przyrody i jest po prostu bardzo ładny. A co czeka nas na trasie? Filmik z tej małej wielkiej wyprawy znajduje się tutaj.

Homole – Wysoka – Palenica – Szczawnica

To już grubszy trekking, na który rezerwujemy sobie mniej więcej 5 godzin. Na ul. Głównej w Szczawnicy wsiadamy w busa, który podwozi nas do miejscowości Jaworki, gdzie znajduje się wąwóz Homole (długi na 800m). Tu rozpoczynamy naszą wędrówkę zielonym szlakiem, którym dochodzimy aż na Wysoką – najwyższy szczyt w Pieninach o wysokości 1050 m n.p.n. Ze szczytu roztaczają się widoki, jakich oczekiwaliśmy – połacie zieleni, ośnieżone szczyty Tatr i jeszcze więcej zieleni. Jest pięknie.

Po zdobyciu Wysokiej ruszamy szlakiem niebieskim w kierunku Palenicy. Trasa jest łagodniejsza, choć wiatr daje nam się we znaki. Mijamy rozległe polany, z których podziwiamy kolejne widoki, a w pewnym momencie również Szczawnicę w dolinie.

Gdy dochodzimy do Palenicy mamy do wyboru dwie opcje dostania się na dół do Szczawnicy – wspomniana już wcześniej kolejka krzesełkowa bądź szlak żółty. Jesteśmy już trochę zmęczeni, więc oczywiście wybieramy.. drogę pieszo 😉

Na dole na mistrzów czeka nagroda – smażony pstrąg i zimniutkie piwo w restauracji Pod Kolejką. Mniam!

Relację z całej wprawy zobaczycie tutaj.

W drodze na Wysoką
Widoki z Wysokiej
Na niebieskim szlaku

Można powiedzieć, że cały szlak był wyznaczony owczymi bobkami. W końcu dogoniliśmy winowajców 😉

Jeszcze więcej owiec

Szczawnica – Czerwony Klasztor

Oprócz trekkingu w Szczawnicy warto też wypożyczyć rowery i wybrać się na przejażdżkę do Czerwonego Klasztoru – klasztoru i miejscowości o tej samej nazwie, która znajduje się u naszych sąsiadów Słowaków. Bardzo przyjemną trasę rozpoczynamy spod obiektu Pod Kolejką, gdzie wypożyczamy rowery. Najpierw jedziemy szczawnickim deptakiem wzdłuż Grajcarka, a potem wzdłuż rzeki Dunajec. Oczywiście można też się wybrać pieszo.

Pod Czerwonym Klasztorem pałaszujemy smažený sýr i hranolky, czyli ser żółty w panierce z frytkami i sosem tatarskim – bardzo smaczne i bardzo niezdrowe danie kuchni słowackiej i czeskiej. Nie żeby jedzenie było głównym celem naszych wycieczek, ale jest idealnym ich zwieńczeniem.

Film z całej wycieczki pod tym linkiem.

A w tle Trzy Korony

W Szczawnicy jest zatem co robić, jest i też co podziwiać. Dla miłośników przyrody i dla zmęczonych wielkomiejskim gwarem jest to świetne miejsce na spędzeniu weekendu, a nawet i jednego dnia bez narażania na duży uszczerbek budżetu. Góry, zielone doliny, wąwozy a nawet wodospady – mamy to wszystko na wyciągnięcie ręki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *