9 atrakcji, dla których warto pojechać na Mauritius

Na Mauritiusie spędziliśmy pełne 12 dni naszego “miesiąca miodowego” na przełomie czerwca i lipca 2019r. Wyspa znajduje się na półkuli południowej, więc w czasie naszego pobytu panowała tam zima! Średnia temperatura powietrza wynosząca 23 stopnie w niczym nie przypominała klimatu z polskich zimowych miesięcy. Jednak dość często padało, co pokrzyżowało kilka naszych planów wyjazdowych i uniemożliwiło wykonanie zdjęć z lotu drona. Zreszta nawet Pani Hinduska, od której wynajmowaliśmy apartament na Airbnb powiedziała “It’s not good weather this winter”.. Nie przedłużając, jedziemy z 9 atrakcjami, dla których warto pojechać na Mauritius.

Kolorowe ziemie

Ziemia 7 kolorów

 

Jedna z największych atrakcji turystycznych na wyspie. Mówi się, że ziemia powstała w wyniku stygnięcia lawy, a wirujące wzory wydm zostały wyrzeźbione przez deszcz.

*ciekawostka*
Gdybyśmy wzięli dwa różne kolory piasków i zmieszali je ze sobą, to po pewnym czasie z powrotem się rozdzielą.

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Cena 250 Rupi*. Bilet możemy kupić online lub przy wjeździe w kasie.
W sprzedaży są tylko wejściówki łączone z wodospadem, o którym więcej później.
>> Czas dojścia od parkingu - mniej niż 1min.
>> Zakaz latania dronem.

*Dla ułatwienia przyjmijmy uśredniony kurs walut, który wynosi: 1 PLN = Rs 10 
Dowiedz się więcej

Ziemia 23 kolorów

Kolejną kolorową ziemię znajdziemy w The Vallée des Couleurs. Naukowo opisano i zidentyfikowano tutaj 23 kolory. Kupując bilet do parku możemy podziwiać kilka wodospadów, przejść się alejką z tropikalnymi roślinami, czy obcować z 150-letnim żółwiem.

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Wejściówka - Rs 350(35zł)
>> Czas dojścia od parkingu - około 10 min.
>> Póki co latanie dronem jest dozwolone, ale pewnie kwestią czasu jest, gdy zostanie wprowadzony zakaz.
>> Na miejscu znajduje się kawiarnia i restauracja
Dowiedz się więcej

Wodospady

Wodospad Chamarel

 

 

 

Jest to najwyższy wodospad na Mauritiusie. Przy wejściu na punkt widokowy znajdziemy tabliczkę z informacją, że Chamarel jest tak wysoki jak Statua Wolności (około 100 metrów). 

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Zakaz latania dronem
>> Czas dojścia od parkingu - mniej niż 1min.
>> Bilet wstępu łączony z ziemią 7 kolorów

Wodospad Alexandra

Wodospad znajdujący się w Parku Narodowym Black River Gorges. Sam wodospad może nie robi dużego wrażenia, natomiast położony jest w pięknym zielonym otoczeniu, a w pobliżu jest punkt widokowy, gdzie zobaczymy południowe wybrzeże wyspy. 

W pobliżu wodospadu znajduje się także “Gorges viewpoint”. Jak sama nazwa wskazuje mamy tu widok na Park Narodowy Black River Gorges. Dodatkową atrakcją są biegające w pobliżu małpy.

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Wstęp za darmo
>> Czas dojścia od parkingu - 5 min
>> Póki co brak zakazu do latania dronem

Wodospad Eureka

Nieduży wodospad zwany również Ravin położony w pobliżu XVIII- wiecznego domu kolonialnego – Eureka Maison.

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Aby dostać się do wodospadu trzeba kupić bilet do Eureki (Rs 300)
>> Droga do wodospadu znajduje się za tylnim ogrodem domu kolonialnego. Będzie tam znak "Cascade waterfalls"
>> Czas dojścia z parkingu - około 15min.
>> Na miejscu można zjeść w restauracji.
Dowiedz się więcej

Wodospad Chamouze

Urokliwy wodospad w parku The Vallée des Couleurs. Można go podziwiać z pobliskiej restauracji, lub z punktu widokowego. Ciekawą atrakcją jest zjazd tyrolką przy wodospadzie (Rs 1200).

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Czas dojścia z parkingu - około 10min
>> Dron tu nie będzie odpowiedni ze względu na
bliskość osób korzystających z tyrolki

Plaże

Flic en Flac

Długa piaszczysta plaża. Chodzą słuchy, że jedna z lepszych miejscówek na snorkeling. Niestety nie probowaliśmy. 

Tamarin Public Beach

Może zdjęcie tego nie oddaje, ale ze wszystkich plaż w tym zestawieniu ta podobała nam się najmniej. Lepiej wybrać się na pobliską Flic en Flac

Trou aux Biches

W 2011 roku wygrała w zestawieniu “World’s Leading Beach Destination“. Pewnie dlatego podczas naszego plażowania przewinęło się tutaj wielu Hindusów i Kreoli, którzy chcieli coś nam sprzedać, co za tym idzie, jeśli chcemy odpocząć i poleżeć w spokoju, to musimy poszukać innej plaży.

Mont Choisy

Bardzo ładna, długa piaszczysta plaża. Palm tu raczej na próżno szukać. Podczas naszej wizyty było bardzo mało ludzi.

Le Morne

Najlepsza ze wszystkich. Dość wąska, ale za to bardzo długa ze sporą ilością palm w pobliżu luksusowych hoteli. Na szczęście nie trzeba być gościem w jednym z tych resortów, żeby leżeć z kokosami nad głową. Znajdziemy tu także dwa hamaki z insta, a zachody słońca są wręcz magiczne.

Maurytyjskie wyspy

Ile aux Cerfs

 

 

 

 

 

Na mieście mówią, że jest to obowiązkowa wyspa do odwiedzenia. Dodałbym, że jest to obowiązkowa wyspa do odwiedzenia, jak jest słonecznie i nie wieje, ale niestety to ciężko przewidzieć. My dostaliśmy się na wyspę poprzez pośrednika Mauritius Attractions. Za kwotę 240zł dostaliśmy transfer łodzią w dwie strony i obfity obiad z napojami (cena za 2 osoby). Największy plus wypadu na Ile aux Cerfs, to spotkanie 7 kotów tuż przy brzegu po stronie głównej wyspy ( Pointe Maurice Jetty). 

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Cena: od Rs 1200 za osobę (z obiadem w cenie)
>> Czas dopłynięcia z portu na wyspę: około 10 min
Kliknij, aby kupić wycieczkę

Ile aux Aigrettes

Nieduża wyspa, która w całości jest rezerwatem przyrody. Można tu się tylko dostać z przewodnikami z organizacji Mauritian Wildlife Foundation. Cała wycieczka trwa około 2 godziny, a podczas zwiedzania możemy spotkać endemiczne gatunki roślin i zwierząt.  Szczególną uwagę należy zwrócić na różowego gołębia, którego cała populacja jeszcze kilka lat temu wynosiła 9 sztuk. Aktualnie Synogarlicy rdzawosternej pozostaje na wyspie ponad 400 osobników. 

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Koszt zorganizowanej wycieczki: Rs 861 (cena za osobę dorosłą)
>> Czas spędzony na wyspie: około 2 godzin
>> Czas dopłynięcia z portu na wyspę: około 10 min
>> Wyspa jest blisko lotniska, więc nie dronem nie polatamy
Kliknij, aby kupić wycieczkę

Plantacje herbaty i trzciny cukrowej

Bois Cheri – Fabryka herbaty

Po opłaceniu biletu zwiedzanie zaczynamy od starej fabryki herbaty(obecnie muzeum). Dowiadujemy się dokładnie jak wygląda proces produkcji herbaty.
Następnie udajemy się na plantację herbaty gdzie odbywać się będzie degustacja. Po wypiciu 10 pełnych kubków różnych herbat nasze pęcherze nie wytrzymują i chodzimy sikać jak oszalali. Po opanowaniu potrzeb fizjologicznych udajemy się do tutejszego sklepiku, aby zakupić kilka paczek herbat, które najbardziej nam smakowały na degustacji. Jedna z lepszych wycieczek porównując cena – jakość.

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Wstęp: Rs 400 (cena za osobę dorosłą)
>> Odległość pomiędzy muzeum, a plantacją wynosi około 1km
>> Bezpłatny parking znajdziemy zarówno koło muzeum jak i plantacji

Destylarnia rumu w Chamarel

Kolejna wycieczka z degustacją i to nie byle jaką! Na początku przewodnik opowiada o procesie powstawania rumu, pokazując przy tym jakich maszyn używają do jego produkcji. Następnie opowiada anegdotkę, że wytwarzają taki rum, który “chyba tylko Polacy są w stanie wypić“. A na sam koniec przechodzimy do najważniejszego punktu programu – degustacji. Każdy uczestnik otrzymuje kieliszek do rumu, a następnie Pan przewodnik po kolei (9 razy) nalewa wszystkim napoju z trzciny cukrowej. Rum nie każdemu smakował(nam nie specjalnie), ale dało się na sali zaobserwować kilku smakoszy, którzy po wypici 9 bań wydawali się jacyś weselsi.

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Wstęp: Rs 350 za osobę ( jako, że mamy w cenie degustację, uważam cenę za śmiesznie niską)
>> W destylarni znajduje się bardzo dobra, elegancka restauracja. Polecamy, aby zjeść tam jakieś danie z kaczki i obowiązkowo serce palmy!

Hinduskie święte miejsca

Grand Bassin

 

 

A właściwie Gang Talao, gdyż na taką nazwę zmieniono ten krater po zalaniu go wodą z rzeki Ganges. Skoro woda z tego jeziora pochodzi z najświętszej rzeki dla Hindusów, również to miejsce z automatu stało się takie dla mieszkańców Mauritiusa pochodzących z Indii. Krater otoczony jest hinduskimi świątyniami i bóstwami.

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Wstęp: za darmo
>> Duży parking na miejscu
>> Za darmo możemy także pooglądać małpy, które biegają po słupach
wysokiego napięcia, lub siedzą przyczajone na drzewach

Świątynia Tookay

 

 

 

 

 

 

 

 

Bardzo fajna hinduska świątynia we wschodniej części wyspy. Wykonywanie zdjęć wewnątrz budynku jest niestety zabronione. Pamiętajmy jeszcze tylko, aby ściągnąć buty wchodząc do środka. 

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Wstęp: za darmo
>> Na miejscu duży parking

Atrakcje z adrenaliną w tle

Wybierając się na Mauritius możemy doświadczyć wielu przygód z podwyższoną dawką adrenaliny. Wszechobecne są atrakcje wodne jak surfing, windsurfing, kitesurfing, nurkowanie, czy snorkeling. Można także wybrać się na pływanie z delfinami, czy podglądanie wielorybów w ich naturalnym środowisku. Na lądzie możemy spróbować przejażdżki quadem, tyrolką, lub przejść się po moście nepalskim.

Pływanie z delfinami i snorkeling

Na tą wycieczkę wybraliśmy się również z pośrednikiem Mauritius Attractions. Łodzie wypływają z rejonów Tamarin/Black River punkt 8:00 i wyruszają na poszukiwanie delfinów kilkaset metrów od brzegu. Przez ponad godzinę kilkadziesiąt łodzi krąży powoli po płytkich wodach Oceanu Indyjskiego. Gdy tylko pojawi się upragniony ssak, Kreole odpalają silniki na pełną moc i jak najszybciej mkną w kierunku zwierząt. W między czasie, na skraju łodzi grupka podekscytowanych turystów czeka na sygnał od Pana przewodnika, aby móc wskoczyć do wody.

 ” Go go go” – krzyknął dowódca łajby i w tym samym momencie wszyscy pasażerowie wyposażeni w sprzęt do snorkelingu i podwodne kamerki wskoczyli do wody. My też wskoczyliśmy. Po chwili, tuż pod nami, w odległości jednego, może dwóch metrów ukazała się piękna ławica delfinów butlonosych. Gdy ssaki odpłynęły, pasażerowie wrócili na skraj łódki, a przewodnik powoli ruszył na dalsze poszukiwania.

Po kilku kolejnych skokach do wody i powrotach na łajbę, popłynęliśmy na płytsze wody z rafą koralową. W tym miejscu łódka zatrzymała się na około 20 min i przez ten czas mogliśmy podziwiać podwodny świat używając sprzętu do snorkelingu. Rafy może nie były zachwycające, ale dla kogoś, kto nigdy wcześniej nie miał okazji zobaczyć życia pod wodą, to myślę, że to atrakcja warta uwagi.

Wycieczkę jako całokształt możemy zaliczyć jak najbardziej do udanych. Pozostaje jednak pewien niesmak. Widząc te kilkadziesiąt łodzi krążących w najbliższej możliwej odległości wśród delfinów, a następnie 5x tyle osób wskakujących do wody, nasuwa mi się pytanie, czy to nie jest szkodliwe dla tych zwierząt? W przewodniku “lonely planet” przeczytałem, że naukowcom trudno jest ocenić jaki dokładnie wpływ ma obecność człowieka w pobliżu delfinów. Dlatego następnym razem dla nas i dla innych proponowałbym znaleźć taką firmę, która w bardziej ekologiczny sposób podchodzi do takich wypraw i lepiej dba o środowisko naturalne tych przepięknych ssaków.

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Koszt wycieczki - od Rs 1200 za osobę dorosłą
>> Na miejscu średniej wielkości parking, toalety i prysznice
>> Organizatorzy zapewniają sprzęt do snorkelingu
>> Wycieczka trwa 2-2.5h

Most nepalski

Taką atrakcję znajdziemy w parku z ziemią 23 kolorów, o której już pisałem wcześniej. W pokoiku koło recepcji zostajemy ubrani w specjalny strój bezpieczeństwa, do którego będziemy przypinani po wejściu na most. Gdy zbierze się cała grupka zainteresowanych, wszyscy wsiadają do jeepa i ruszają w stronę atrakcji. Dojechawszy na miejsce po kolei wchodzimy na długi na 350 metrów most i rozpoczynamy kilkunastominutowy spacer wśród koron drzew. Podczas wędrówki cały czas mamy robione zdjęcia, które później będziemy mogli wykupić wrzucone na pendriv’a za określoną kwotę. Przejście przez most było bardzo ekscytujące i stresujące za razem, gdyż korytarz był dość wąski(szło się po torze ułożonym z desek). Nie pomagał mi też fakt, że mam lekki lęk wysokości, a przepaść była dość spora. Pomagał natomiast powtarzany czasami tekst ze Shrek’a “nie patrz w dół, w dół nie patrz” :). Ostatecznie wszyscy cali i zdrowi przeszliśmy przez most, a następnie jeepem wróciliśmy pod recepcję.

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Cena: Rs 800 za osobę dorosłą
>> Cena za pendrive ze zdjęciami: Rs 1200 (za dwie osoby)
>> Szerokość deski po której się idzie przez most to około 15-20cm
>> Podczas przeprawy jesteśmy przywiązani do liny, więc
teoretycznie nic nam nie grozi

Wulkany

Na  wyspie znajdziemy ponad 20  wygasłych wulkanów. Większość z nich jest porośnięta bujną roślinnością,a wewnątrz krateru znajdziemy jezioro. 

Trou aux Cerfs

Wulkan znajdujący się blisko centrum jednego z największych miast na wyspie – Curepipe. Krater jest pięknie zalesiony, a w jego wnętrzu wytworzyło się jezioro. Dojazd jest lekko utrudniony przez ciasne uliczki i zamknięte drogi, które gps uznawał za przejezdne.

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Wstęp - gratis
>> Przy wulkanie duży parking
>> Dronem też polatacie, tylko uważajcie, bo w tych
terenach często pada, a większość dronów deszczu nie lubi 🙂

Bassin Blanc

Niepozorny i raczej nie opisywany w przewodnikach wulkan, (a raczej jezioro w kraterze) w pobliżu Parku Narodowego Black River Gorges. Warto tu się zatrzymać na chwilę jadąc z parku na południowe wybrzeże wyspy. Raczej mało turystów tu zagląda (póki co), więc prawdopodobnie będziecie tam sami, lub max. z jedną parką turystów. Przejeżdżaliśmy koło niego 3 razy i zawsze padało, więc niestety ujęć z drona nie będzie ;(

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Wstęp - gratis
>> Mały parking, a raczej miejsce
na zboczu drogi na kilka samochodów.

Parki z fauną i florą

Na wyspie znajdziemy kilka na prawdę ciekawych ogrodów botanicznych, czy parków ze zwierzętami. Byliśmy we dwóch tych najbardziej popularnych. Poniżej opiszę nasze wrażenia z pobytu w tych miejscach.

Casela World of Adventures

Największa atrakcja Mauritiusa. Tuż za nią na podium popularności plasuje się ziemia 7 kolorów i ogród botaniczny o którym będzie mowa poniżej. Pisząc w skrócie jest to park, gdzie można z bliska poobserwować, pokarmić, lub pogłaskać dzikie zwierzęta. Jedni to miejsce kochają za takie możliwości, a inni hejtują za trzymanie zwierząt w niewoli. Obsługa na każdym kroku zapewnia, że dzikie koty nie są w żaden sposób otumanione, a wychowane od małego w parku, dlatego dają się głaskać itd. Mimo wszystko temat jest dość kontrowersyjny, więc nie braliśmy udziału w tego typu wydarzeniach, a raczej skupialiśmy się na ogólnych oględzinach parku i rozmowie z obsługą na temat dzikich kociaków. W samym “zoo” możemy zobaczyć żółwie olbrzymy, nakarmić żyrafy, strusie, pogłaskać, czy nawet odbyć godzinny spacer z lwami. Znajdziemy tutaj także bardzo rzadki gatunek “polską kurę” Oprócz atrakcji związanych ze zwierzętami park oferuje także zjazd na tyrolce, kanioning, czy przejazd po terenie zoo na quadzie, czy segwayu.
 
INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Wstęp: Rs 850
>> Bezpłatny parking przy wejściu
>> Praktycznie każda aktywność dodatkowo płatna
>> Myślę, że dron tu nie będzie odpowiedni
Zobacz cennik

Ogród botaniczny Sir Seewoosagur Ramgoolam 

Ten jeden z najpiękniejszych ogrodów botanicznych na świecie znajduje się w północnej części wyspy w mieście Pamplemousses. Jest jedną z największych atrakcji na Mauritiusie i nie ma się czemu dziwić. Na miejscu znajdziemy ponad 500 gatunków roślin, a wśród nich ta najbardziej rozpoznawalna – lilia wodna z gatunku “Victoria Amazonica”. Ta południowo-amerykańska roślina może osiągać rozmiary do 3 metrów średnicy!. 

INFORMACJE PRAKTYCZNE
>> Wstęp: Rs 200
>> Bezpłatny parking przy wejściu
>> Zakaz latania dronem
Oficjalna strona
Choć nie był to miesiąc, a zaledwie 12 dni miodowych, to udało nam się odpocząć i zobaczyć na wyspie praktycznie wszystko co chcieliśmy. Mauritius jest bardzo zróżnicowany. Znajdziemy tu piękne plaże, liczne wodospady, endemiczne gatunki roślin, czy zwierząt. Jeżeli dorzucimy do tego bardzo przyjemne temperatury panujące podczas maurytyjskiej zimy(oby podczas waszego wyjazdu było mniej opadów :D), bardzo miłych lokalsów oraz urozmaiconą kuchnię(hinduska, kreolska, chińska, francuska) to możemy liczyć na bardzo udany urlop.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *